Wybierz region

Wybierz miasto

    Kościerski sędzia podejrzewany o przyjęcie kilku dużych łapówek

    Autor: Maciej Wajer

    2009-06-13, Aktualizacja: 2009-06-12 16:31

    W przyszłym tygodniu sędzia Janusz K. z Kościerzyny usłyszy zarzuty, które postawi mu Prokuratura Okręgowa w Słupsku. Sędzia jest podejrzewany o przyjęcie łapówki w zamian za wydawanie korzystnych ale ...



    W przyszłym tygodniu sędzia Janusz K. z Kościerzyny usłyszy zarzuty, które postawi mu Prokuratura Okręgowa w Słupsku. Sędzia jest podejrzewany o przyjęcie łapówki w zamian za wydawanie korzystnych ale nieuzasadnionych orzeczeń dla przestępcy.

    Przypomnijmy, że słupska Prokuratura Okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie Janusza K. pod koniec ubiegłego roku.

    Sprawa ciągnie się tak długo, ponieważ w lutym tego roku prokuratura złożyła zażalenia do Sądu Najwyższego w sprawie niewyrażenia przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku zgody na tymczasowe aresztowanie Janusza K.

    Zażalenie do SN złożył również obrońca sędziego. Chodziło o uchylenie mu immunitetu oraz obniżenie jego pensji o 35 proc. do momentu ogłoszenia prawomocnego wyroku.

    Sąd Najwyższy nie uchylił jednak wcześniejszych decyzji Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.
    - Przyznam, że jest to sukces połowiczny - powiedział nam Marcin Włodarczyk, szef Prokuratury Okręgowej w Słupsku. - Zgody na tymczasowy areszt nie ma, ale decyzja SN powoduje, że możemy już panu sędziemu postawić zarzuty. O szczegółach tych zarzutów na razie nie będę mówić, ponieważ mam taką zasadę, że najpierw musi je usłyszeć osoba zainteresowana. Sędzia usłyszy je w przyszłym tygodniu.

    Jak się dowiedzieliśmy, Prokurator Okręgowy w Słupsku przygotował również kolejny wniosek do Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku o zezwolenie na pociągnięcie Janusza K. do odpowiedzialności karnej oraz tymczasowe aresztowanie. - Mogę powiedzieć tylko tyle, że ten wniosek dotyczy innej sprawy, która ma również charakter korupcyjny - dodaje prokurator Włodarczyk.

    Według nieoficjalnych informacji sąd ma się zająć tym wnioskiem 19 czerwca. Przypomnijmy, że sędzia Janusz K. był przez wiele lat szefem wydziału karnego Sądu Rejonowego w Kościerzynie.

    W ostatnim czasie prowadził między innymi sprawę ścisłego kierownictwa Starostwa Powiatowego w Kościerzynie, którego przedstawicielom zarzuca się m.in. wykorzystywanie pracowników zatrudnionych w ramach robót interwencyjnych do prac na prywatnych posesjach. Janusz K. prowadził też sprawę słynnego komornika z Bytowa. Pod koniec grudnia 2008 roku sędzia został zatrzymany przez funkcjonariuszy z wydziału ds. walki z korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

    Nieoficjalnie mówi się, że wpadł podczas wręczania kontrolowanej łapówki.
    Z ustaleń słupskiej prokuratury wynika, że sędzia w okresie od listopada 1998 do grudnia 2008 roku miał żądać i przyjmować korzyści majątkowe w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 100 tys. zł. W zamian miał wydawać z naruszeniem przepisów kodeksu postępowania karnego oraz ustawy o ustroju sądów powszechnych w zakresie dochowania bezstronności, korzystne dla skazanego orzeczenia w sprawie karnej.

    Sędzia Janusz K. z tego procederu miał uczynić stałe źródło dochodu. W lutym tego roku uchylono mu immunitet.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.