Gmina Skarszewy: Protest w Bolesławowie w sprawie drogi

Gmina Skarszewy: Protest - blisko 50 mieszkańców Bolesławowa podpisało się pod protestem w związku z pozbawieniem ich drogi brukowej. Chcą, by wojewoda pomorski unieważnił w tej sprawie decyzje władz gminy Skarszewy.

Gmina Skarszewy Protest ws. drogi
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Gmina Skarszewy Protest ws. drogi (© S.Dadaczyński)

Gmina Skarszewy: Mieszkańcy Bolesławowa wciąż nie godzą się z decyzją władz gminy Skarszewy związanej z zamianą nieruchomości.
- W wyniku tej operacji straciliśmy starą drogę brukową, biegnącą od trasy wojewódzkiej w kierunku dawnego dworca PKP. Trakt należał do gminy Skarszewy, a teraz trafił w prywatne ręce. Nie mieliśmy nic przeciwko oddaniu samych działek, ale drogę należało pozostawić dla wszystkich, przecież można było ją wydzielić - komentują mieszkańcy wsi.

Protestujący mówią, że z drogi brukowej chętnie korzystali i jeszcze korzystają, docierając do osiedla domków jednorodzinnych. Zwłaszcza zimą.
- Urzędnicy tłumaczą, że pozostanie nam droga wzdłuż bloków, która ma wymaganą szerokość i nie widzą problemu z dojazdem do osiedla. Nie zgadzamy się z taką opinią. Ta alternatywna droga jest wąska, jednokierunkowa, ma zaledwie trzy metry szerokości. Zresztą, co będzie, jak zostanie uszkodzona, zalana? Obok jest bagno - mówi Krzysztof Gołuński, sołtys wsi i zaznacza, że innej drogi do osiedla już nie ma.

Zainteresowani podkreślają także, że brak brukowej drogi sprawi, iż w przyszłości będą problemy z dojazdem do wspomnianego dworca PKP.
- W tym budynku ma powstać świetlica wiejska. Co prawda, władze gminy podkreślają, że można tu dojechać w zupełnie inny sposób, ale będzie to już utrudnione zadanie. Odwiedzający świetlicę goście dostaną się do niej od strony wspomnianego osiedla, a więc na około - mówi jedna z mieszkanek.
∨ Czytaj dalej



W sprawie pozbawienia drogi brukowej 49 mieszkańców wsi oraz Rada Sołecka podpisali się pod protestem do wojewody pomorskiego. Wnioskują o "unieważnienie zarządzenia burmistrza Skarszew Dariusza Skalskiego z 18 lipca, w sprawie wyrażenia zgody na zamianę nieruchomości oraz powiązanej z tym zarządzeniem uchwały Rady Miejskiej w Skarszewach z 9 sierpnia".
- Nie zgadzamy się na peryferyzację osiedla domków jednorodzinnych i przyszłej świetlicy wiejskiej - czytamy.- Brak było jakichkolwiek konsultacji i uzgodnień w tak istotnej sprawie z mieszkańcami. Dodatkowo mieszkańcy w trakcie spotkania 11 lipca w sprawie m.in. elektrowni wiatrowych zwrócili się z apelem do burmistrza Skarszew o wydzielenie drogi z działki będącej przedmiotem "handlowych" zakusów burmistrza. Nie zgadzamy się na lekceważenie mieszkańców i naszych potrzeb. Ponadto już 26 czerwca sołtys wsi składał wniosek o wydzielenie drogi (...). Pismo i wniosek sołtysa został przez burmistrza zignorowany.

- Zamiana nieruchomości odbyła się w majestacie prawa - tłumaczy Ryszard Muchowski, naczelnik Wydziału Głównego Inżyniera i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Skarszewach.Sprawę długo analizowaliśmy. Rozważaliśmy, czy mieszkańcom Bolesławowa jest potrzebna taka duża działka z drogą brukową, zwyczajową, niewpisaną w ewidencję, kiedy obok wzdłuż bloków mają inną drogę z trylinki.

Gmina Skarszewy: Protest. O jakie zamiany gruntów chodzi?


O sprawie pisaliśmy już wcześniej:
- Reprezentuję właścicielkę nieruchomości. Oddała ona gminie działkę o powierzchni ponad 1000 m kw. przy kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Skarszewach z myślą o budowie kościoła w 24 godziny i drogę w Szczodrowie ponad 2000 m kw., a także dokonała dopłaty. W zamian otrzymała dwie działki w Bolesławowie (ok. 5000 m kw.) - tłumaczy Marcin Dajski (z kolei gmina planuje oddać działkę przy kościele parafii w zamian za ziemię pod Panienną Górą, gdzie planuje wybudować wieżę widokową i zagospodarować miejsce turystycznie).
S.Dadaczyński S.Dadaczyński
źródło: Polska Dziennik Bałtycki

Komentarze (1)

avatar

Wybierz kategorię