Rodzeństwo A. z Tulic (gmina Stary Targ), które mieszkało w walącym się domu, w piątek, 5 marca zostało bez dachu nad głową. Z powodu silnego wiatru zawaliła się jedna ze ścian. Na szczęście nikogo nie było wewnątrz.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
- Zwróciliśmy się o pomoc do krewnych rodzeństwa - mówi Wiesław Kaźmierski, wójt Starego Targu. - Przez weekend zostaną więc u rodziny, a w poniedziałek będziemy szukać innego mieszkania dla nich.

Czytaj także

    Komentarze (6)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Dziadek (gość)

    - buduje gniazdko na starość całe życie. Jedni stojąć za budką z piwem a inni cięzko pracując. Tak było, jest i będzie. Hitler to miał porządek. Komuniści tez mieli na to sposób. A teraz kto tym ludziom będzie budował baraki gdzies w polu z dala od ludzi bo oni nie nadaja sie do mieszkania z innymi normalnymi ludżmi. Tego nikt nie wie. I obarczanie władz obowiązkiem zapewnienia takim nierobom jakiegos mieszkania jest nieporozumieniem. Co innego ludzie normalni których spotkało nieszczęście. Ale nierobami to ja gardzę i daje przykład wnuczkowi co jego może czekać jak nie będzie się uczył. No i uczy się dobrze jak cholera.

    Student (gość)

    - trzeba zapracować. Albo urodzic się w bogatej rodzinie. Czasy, że każdemu po równo juz sie skonczyły. A jak ktoś chce komus pomóc to jego sprawa. Proszę się nie użalać tylko szybko pomóc. Mnie to nie rusza. Kiedyś byli młodzi i robili o czym mysleli ?

    Anemi79 (gość)

    Nie egzaltuję się, tylko jak piszesz, "wpienia" mnie takie bezmyślnie przyklejanie komuś łatki cwaniaka, nieroba, kombinatora. Łatwo jest oceniać innych, gdy zostaje się anonimowym, bezpiecznym za ekranem komputera. Pomagam tej rodzinie tak jak umiem, w związku z wykonywaną pracą. Mam więc nie tylko obowiązek, ale i prawo do bronienia ich przed takim bezpodstawnymi oskarżeniami.

    ona (gość)

    ależ Anemi nie a co się to oddawać egzaltacjom jeśli takiś/aś współczujący i empatyczny to zaproś tych Państwa pod swój dach, bulwersacja nic im nie pomoże a cóż Ty takiego wielkiego uczyniłeś/aś , że tak się pienisz tutaj?

    Anemi (gość)

    To co pisze nick jest szokujące...Czy widziałeś/aś w jakich warunkach mieszkali ci ludzie? Dzieła zniszczenia dokonała przyroda - a konkretnie wiatr. Nie wiem czy bezdomnośc jest tak fajna. Trafia do przytułku..Faktycznie, super awans... Słabo mi się robi , gdy czytam opinie pozbawione choćby cienia wspólczucia, zrozumienia... Nie życzę nikomu przechodzić przez dramat jaki dotknął tę rodzinę. Bez nadziei, bez szans na jakiekolwiek zmiany, pracę... Taka znieczulica mnie przeraża!!! Odrobinę serca! Będzie nam się wszystkim lepiej żyło. Życzliwość ponad wszystko!

    nick (gość)

    a moż ktoś mu dopomógł się zawalić. Swoją drogą, dobry sposób na otrzymanie nowego lokum...