Droga krajowa nr 55 znajdzie się w centrum uwagi rządu? O uznanie jej za ważny korytarz transportowy chcą wspólnie walczyć czterej włodarze

Anna Szade
Anna Szade
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Kwartet złożony z włodarzy Malborka, Nowego Stawu, Sztumu i Nowego Dworu Gdańskiego chce zabiegać o nadanie nowej rangi drodze krajowej nr 55. Pierwszym krokiem ma być utworzenie Stowarzyszenia Samorządów na rzecz Nadwiślańskiego Korytarza Transportowego. Na czym polega ten pomysł?

To zupełnie nowa inicjatywa, która ma zwrócić uwagę na zapomnianą nieco drogę krajową nr 55. To raptem 123 km, które można przejechać w nieco ponad półtorej godziny. Łączy województwo pomorskie z województwem kujawsko-pomorskim. Zaczyna się w Nowym Dworze Gdańskim, przebiega w okolicy Nowego Stawu, w Malborku łączy się na moście z krajową „22” i skręca w stronę Sztumu, by przez Kwidzyn dotrzeć do Grudziądza.
To niezwykle malownicza trasa, która prowadzi znad morza w głąb kraju. Teraz, gdy realizowany jest przekop Mierzei Wiślanej, to dobry pretekst, by powalczyć o nadanie jej właściwej rangi. Co prawda, autostradą nigdy nie będzie, ale może, jeśli dostrzeże się jej potencjał, stanowić może całkiem wygodną alternatywę zarówno dla A1, jak i drogi krajowej nr 91.

Właśnie dlatego włodarze ze wschodniej części Pomorza chcą wziąć sprawy w swoje ręce i upomnieć się o należytą rangę „55”. Temu ma służyć utworzenie Stowarzyszenia Samorządów na rzecz Nadwiślańskiego Korytarza Transportowego. Członkami-założycielami mają być: Malbork, Nowy Staw, Sztum i Nowy Dwór Gdański. To cztery miasta, które położone są wzdłuż tej „krajówki”. Z inicjatywą wyszedł burmistrz Nowego Stawu Jerzy Szałach. Samo to miasto droga krajowa nr 55 akurat omija, ale przebiega przez część zarządzanej przez niego gminy. Dlatego zaproponował bliższym i dalszym sąsiadom współpracę w celu doprowadzenia do modernizacji i przebudowy wraz z infrastrukturą towarzyszącą tej trasy.

Rada Miejska w Nowym Stawie wyraziła już wolę utworzenia organizacji, która – skupiając cztery samorządy – będzie zabiegać o należytą rolę dla „55”.

Ta nowostawska uchwała ma być nieco zmodyfikowana. My przygotujemy swoją na najbliższą sesję Rady Miasta. Omawialiśmy ten temat ze wszystkimi zainteresowanymi i wspólnie będziemy zabiegać o utworzenie trasy będącej rodzajem korytarza transportowego wzdłuż Wisły, łączącego przekop mierzei z województwem kujawsko-pomorskim. To na razie pewna wizja, ale chcemy zainicjować konkretne działania dotyczące tej drogi – mówi nam Marek Charzewski, burmistrz Malborka.

Rada Miejska w Sztumie uchwałą intencyjną w sprawie utworzenia Stowarzyszenia Samorządów na rzecz Nadwiślańskiego Korytarza Transportowego ma zająć się podczas sesji zaplanowanej na środę (17 listopada). Zainteresowany jest również czwarty gracz, czyli Nowy Dwór Gdański. Włodarze widzą w takim wykorzystaniu krajowej „55” możliwość wykorzystania potencjału społeczno-gospodarczego regionu, ale także poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego i co za tym idzie, również mieszkańców.
- Doprowadzenie do realizacji celów stowarzyszenia jest wspólnym interesem czterech gmin założycielskich – czytamy w uzasadnieniu sztumskiego projektu uchwały.

Sztum i tak ma to szczęście, że ruch tranzytowy ma w przyszłości omijać to urokliwe miasteczko za sprawą obwodnicy, która jest już projektowana. Znalazła się bowiem rządowym "Programie budowy 100 obwodnic".

Teraz samorządowy kwartet ma wspólnie podejmować działania zmierzające do ujęcia w planach inwestycyjnych rządu niezbędnych robót związanych ze stworzeniem nowego strategicznego korytarza transportowego wzdłuż Wisły na Mierzeję Wiślaną.

Stowarzyszenie ma z jednej strony promować ten nowy kanał transportowy między przekopem mierzei i dalej, wzdłuż Wisły, aż do Grudziądza. To jeden z pomysłów. Ale chcemy również zabiegać o inne elementy związane z przebudową, modernizacją i remontami istniejącej drogi oraz wyposażeniem jej w nową infrastrukturę – dopowiada Marek Charzewski.

Te nowe elementy to choćby trasa dla rowerów, którą w przyszłości można byłoby się poruszać między dwoma regionami. Sporo się o niej mówi w kontekście lokalnego połączenia Malborka ze Sztumem.
- Dowiedzieliśmy się, że ścieżka rowerowa wzdłuż 55 znajduje się na liście ministerialnej. Jeszcze nie weryfikowaliśmy tej informacji, ale na początku roku ma zacząć się projektowanie tej trasy, a później jej wykonanie. Więc mamy nadzieję, że to się potwierdzi – mówi malborski burmistrz.

Ale w kolejce po bezpieczny szlak dla rowerów ustawili się już także włodarze Nowego Stawu i Nowego Dworu Gdańskiego.

Stowarzyszenie, które ma walczyć o docenienie roli, jaką może odgrywać tej części kraju droga nr 55, jest dopiero w sferze pomysłu. Najpierw "zielone światło" tym działaniom muszą dać radni. Dopiero wówczas włodarze będą mogli wiercić dziurę w brzuchu rządowym decydentom.

Powiat malborski. Trasy rowerowe nie wszędzie są idealne. Mi...

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie