Kto kupi wreszcie ten zamek?

Piotr Piesik
Po raz trzeci gmina Sztum próbuje znaleźć nabywcę na krzyżacki zamek.

Wydawałoby się, że średniowieczna warownia (choć na dobrą sprawę z oryginalnej "substancji" nie pozostało wiele) powinna cieszyć się dużym zainteresowaniem, to w dwóch wcześniejszych przetargach nie zgłosił się żaden oferent. Jak będzie tym razem?

- Liczę na to, że inaczej - nie kryje optymizmu burmistrz Sztumu Leszek Tabor. - Owszem, cena wywoławcza nieruchomości nie zmieniła się, jednak dwa poprzednie przetargi odbywały się w sytuacji powszechnego kryzysu finansowego. Nawet jeśli ktoś miał pieniądze, inwestował je bardzo ostrożnie. A my przecież nie chcemy sprzedać zamku pierwszemu lepszemu, kto tylko zapłaci wymaganą sumę. Ten obiekt powinien przyciągać turystów.

Cena wywoławcza gruntów oraz budynków zamkowych - wśród nich pozostałości Baszty Więziennej, skrzydła zamkowe, obszerna willa - wynosi 7,4 miliona złotych. Gmina gotowa jest grunty puścić w użytkowanie, zabudowania sprzedać. Klient może liczyć na 50 procent bonifikaty od ceny tak zapisano w warunkach przetargu.
Czy ktoś się skusi? Nabywca nie będzie mógł przekształcić zamku według własnego "widzimisię", choćby w magnacką rezydencję, do której nikt postronny nie będzie miał prawa nawet zajrzeć. Gdyby takie rozwiązanie wchodziło w rachubę, może jakiś błyskawicznie wzbogacony jegomość zdecydowałby się na kilkumilionowy wydatek. Nic z tych rzeczy - kupiec będzie musiał w zamku zorganizować centrum konferencyjno-hotelowe, o minimum czterogwiazdkowym standardzie usług i ze 150 miejscami noclegowymi. Co oznacza kolejne wydatki, bowiem urządzać hotel w starym zamku, pod czujnym okiem konserwatora zabytków, nieraz wychodzi drożej niż zbudować nowy.

- Zamek powinien być dostępny dla ludzi, na przykład jako muzeum - twardo stawia sprawę Jacek Kapica, mieszkaniec powiatu sztumskiego. - Jak wszystko wyprzedamy, zostanie nam tylko spacer na bulwarze nad jeziorem. A prywatny właściciel nie będzie tam chciał widzieć nikogo poza gośćmi z grubo wypchanym portfelem.

Burmistrz nie wyklucza pewnej zmiany kierunku postępowania wobec zamku, jeśli trzeci przetarg nie doszedłby do skutku. Zamiast sprzedawać obiekt, mógłby on stanowić udział własny gminy w spółce na zasadach partnerstwa publiczno - prywatnego. Wspólnik nie musiałby wykładać dużych pieniędzy na kupno, za to wykorzystałby je na adaptację zamku. Dodałby jeszcze know-how o poprowadzeniu centrum konferencyjno - hotelowego.

- Nie otrzymalibyśmy zastrzyku gotówki, jak na sztumski budżet wysokiego. Lecz zamek byłby wykorzystany, mielibyśmy podatki, nowe miejsca pracy i więcej turystów - ocenia Leszek Tabor. - Gra jest więc warta świeczki.
Ewentualne rozstrzygnięcie przetargu nastąpi w ciągu kilku tygodni.

Wysokie czynsze, niewielu klientów. Restauratorzy zamykają biznesy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3