Powiat sztumski. Rowerem po byłym torowisku?

Piotr Piesik
Resztki szyn pozostały tylko na przejazdach drogowych, np. pod Waplewem Wielkim
Resztki szyn pozostały tylko na przejazdach drogowych, np. pod Waplewem Wielkim Piotr Piesik
Trasa dawnej linii kolejowej z Malborka do Małdyt przez Dzierzgoń nadaje się idealnie do urządzenia ścieżki rowerowej. Zaczynamy obywatelską akcję o jej wykorzystanie

Liczba szlaków rowerowych i turystycznych w naszym regionie imponująca nie jest. Powie ktoś, że o wiele łatwiej urządzać trasy turystyczne w górach, gdzie na każdym kroku jest coś ciekawego do obejrzenia. A na Powiślu nie ma? Większy problem raczej ze znalezieniem sensownego pomysłu na wykorzystanie tego, czym dysponujemy.

Doskonałym przykładem służyć może trasa nieczynnej, wręcz zlikwidowanej już linii kolejowej z Malborka do Małdyt przez Dzierzgoń i Myślice. Na 56 kilometrów tego szlaku większość znajduje się w granicach powiatu sztumskiego. Szyny i podkłady zostały kilka lat temu zdemontowane. Linia raczej nigdy nie zostanie odbudowana, brak ku temu uzasadnienia ekonomicznego. Trasa ta jednak nadaje się wybornie do przekształcenia w szlak turystyczno - rowerowy. Trzeba jednak zabrać się do tego szybko.

- Pomyślałem o czym takim i w ubiegłym roku wybrałem się do Malborka z rowerem i przejechałem aż do Dzierzgonia dawnym szlakiem kolejowym - opowiada Marcin Wudarczyk, sztumianin. - Na niektórych odcinkach jazda była utrudniona, lecz wystarczyłoby niewiele pracy, żeby na całej długości tę trasę udrożnić i przystosować dla turystyki. Nie zdążyły tam jeszcze wyrosnąć drzewa, chociaż krzaków i chaszczy nie brakuje. Potrzebne byłoby też profesjonalne oznakowanie.

Jerzy Jakubowski, doskonale znany w sztumskim środowisku przewodnik i organizator wypraw turystycznych, członek zarządu kwidzyńskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno - Krajoznawczego, ocenia, że tras rowerowych na Powiślu jest raczej dość. Bo z drugiej strony gdzie poprowadzić nowe?

Najbardziej znane trasy rowerowe to Szlak Dolnej Wisły (zaczyna się i kończy w Bydgoszczy, na naszym terenie biegnie brzegiem Wisły do mostu w Knybawie i "wraca" drugim brzegiem rzeki) oraz międzynarodowy szlak R1 z Bretanii do Kaliningradu, wiodący na Powiślu przez Benowo, Mleczewo, Waplewo. Do tego Szlak Mennonitów, "zahaczający" o powiat sztumski w okolicach Białej Góry oraz Nadwiślański, rozpoczynający się na stacji kolejowej w Sztumie, wiodący przez leśnictwa Wydry i Wilki oraz Uśnice.

- Fakt, nie ma tego dużo, ale z jednej strony trzeba dodać jeszcze piesze trasy turystyczne, z drugiej wytrawny turysta wybierze sobie szlak sam, nie musi iść czy jechać ustaloną trasą. Sens tworzenia szlaku polega na tym, by turystę skierować do interesujących miejsc, pokazać ciekawe obiekty lub zakątki krajobrazu - dodaje Jerzy Jakubowski.

Hm, co więc począć z dawnym torowiskiem? Najprościej byłoby zostawić, niech leży odłogiem. Jednak to z jednej strony ślad rozwoju techniki na tych terenach, z drugiej możliwość stworzenia turystycznej atrakcji.

Wyobraźmy sobie - szlak pieszo - rowerowy (nie musi być przecież brukowany, wystarczy usunąć krzewy, w niektórych miejscach wyrównać) dawnym nasypem kolejowym. Tam, gdzie zlikwidowano wiadukty nad drogami, nietrudno wyznaczyć przejścia. Cała trasa powinna być oznakowana zgodnie z międzynarodowymi standardami (według Jerzego Jakubowskiego sporym minusem już istniejących szlaków jest panujący chaos w oznakowaniu). Co kilka kilometrów należy urządzić punkty odpoczynku z zadaszeniem, ławkami, może nawet miejscami do grillowania. Jeżeli takie punkty zlokalizować w pobliżu dawnych przejazdów kolejowych przez drogi, mogą z nich korzystać również zmotoryzowani. Na trasie powinny się pojawić tablice informacyjne z wiadomościami o dawnej linii kolejowej oraz o pobliskich miejscowościach. Przecież choćby z dawnej stacji w Waplewie przysłowiowy krok do dawnego pałacu Sierakowskich. Na szlaku pozostało jeszcze sporo zabytków techniki, np. wieże ciśnień.

W taki sposób szlak turystyczny mógłby spełniać również rolę ścieżki dydaktycznej. Niemożliwe do realizacji? Absolutnie możliwe! Na takie przedsięwzięcie można pozyskać nawet spore pieniądze z funduszy unijnych! Trzeba tylko przygotować sensowny projekt. Jeżeli będzie się z tym czekać, trasa zarośnie drzewami (ich wycinka jest kosztowna i potrzebne będzie mnóstwo formalności), miejscowa ludność zacznie też wybierać nasypy na kruszywo budowlane.

Zapytany o pomysł takiej trasy turystycznej burmistrz Dzierzgonia Kazimierz Szewczun przyznaje, że już o czymś takim myślał, jednak do sprawy muszą przystąpić powiaty. I to nie jeden sztumski, ale od razu trzy - jeszcze malborski oraz iławski, bowiem dawna linia kolejowa przechodziła przez ich teren.
Prosimy czytelników o opinie, czy warto w taki sposób wykorzystać miejsce po dawnej linii. Obywatelskie poparcie pomysłu może też doskonale zmobilizować urzędników samorządów do działania. Za tydzień wrócimy do tematu w rozmowie z starostą sztumskim.

Kursowały pociągi...
Linia kolejowa z Malborka do Małdyt zbudowana została staraniem władz pruskich w końcu XIX wieku, równocześnie z linią z Elbląga do Zalewa. Otwarta w roku 1983. Po II wojnie światowej tory do Małdyt szczęśliwie nie zostały rozebrane, jak stało się w przypadku drugiej z ww. linii, nigdy już nie odbudowanej. Ruch pociągów ostatecznie wstrzymano w roku 2001.
W ostatnich rozkładach jazdy PKP przed zawieszeniem kursowania pociągów linia Malbork - Małdyty nosiła numer 504. W jednym i drugim kierunku kursowały po 4 pociągi. Na przykład w rozkładzie jazdy z roku 1988/1989 pociągi - wyłącznie osobowe klasy 2 - z Malborka do Małdyt odjeżdżały o godz. 4.42, 8.12, 16.40 i 20.40, w kierunku przeciwnym zaś o godz. 6.20, 13.40, 18.12 i 22.25. Podróż trwała od 72 do 80 minut, co jak na trasę długości 56 kilometrów nie było nawet przy trakcji spalinowej imponującym wynikiem.
Po drodze znajdowało się niewiele stacji kolejowych - Szropy, Tropy Igły, Waplewo Wielkie, Morany, Dzierzgoń, Prakwice, Myślice, Połowite i Budwity.

Branża motoryzacyjna w kryzysie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3