Czy protest w Sztumie był walką o wyborcę?

Przemysław Szajner
Po wygłoszeniu protestu przed urzędem Antoni Fila (z lewej) złożył petycję na ręce burmistrza Sztumu
Po wygłoszeniu protestu przed urzędem Antoni Fila (z lewej) złożył petycję na ręce burmistrza Sztumu Anna Sztym


Po manifestacji, która odbyła się 7 stycznia pod Urzędem Miasta i Gminy w Sztumie nadal o niej głośno. Mieszkańcy na forach internetowych dosadnie komentują całe zamieszanie



Po manifestacji, która odbyła się przed Urzędem Miasta w Sztumie pojawia się coraz więcej komentarzy internetowych dotyczących całego zamieszania. W proteście wzięło udział około 150 pracowników Polskiej Fabryki Wodomierzy i Ciśnieniomierzy Fila. Przeszli głównymi ulicami miasta, by zaprotestować przeciw ograniczaniu rozwoju działalności firmy przez urzędników.


Zakład planował budowę obiektu produkcyjno-biurowego oraz nowej wodomierzowni z wieżą ciśnień. Aby rozpocząć realizację inwestycji, przedsiębiorca musiał otrzymać tzw. raport oddziaływania na środowisko. Dokument wydaje Urząd Miasta. Głównym przedmiotem sporu miało być zwlekanie przez magistrat z wydaniem raportu.


- Rozwój naszej firmy był tym samym ograniczany - mówi Antoni Fila, właściciel sztumskiej firmy. - Rozbudowa przedsiębiorstwa umożliwiłaby utworzenie nowych miejsc pracy. Dzięki temu młodzi ludzie nie musieliby wyjeżdżać do pracy za granicę.


Obecnie w powiecie sztumskim jest około 3 tysięcy bezrobotnych. Burmistrz odpierał jednak zarzuty twierdząc, że w przypadku dotyczącym wydawania decyzji dla przedsiębiorstwa Fila, nie ma sobie nic do zarzucenia.


- Gmina wydała wszystkie decyzje, które do niej należą by móc umożliwić przedsiębiorcy rozwój swojej firmy - twierdzi Leszek Tabor, burmistrz Sztumu. - Życzę także panu Antoniemu Fili żeby zrealizował zapowiadaną inwestycję.


Zdaniem burmistrza sztumski przedsiębiorca otrzymał wszystkie potrzebne dokumenty. Dowodem na to ma być kalendarium wydawania decyzji przez sztumski urząd dotyczących warunków rozbudowy firmy Fila.


- Przedsiębiorstwo Antoniego Fili, mimo trudnej do zrozumienia zwłoki w swoich przygotowaniach do inwestycji, uzyskało w gminie niezbędne decyzje w bardzo krótkim czasie. Nie było więc żadnego utrudnienia w działaniach firmy na rzecz utworzenia nowych miejsc pracy. - twierdzi burmistrz Sztumu.


Dla mieszkańców miasta konflikt pomiędzy przedsiębiorcom a gminą ma osobisty charakter. Wyrazem tego są opinie internautów jakie można znaleźć na lokalnych forach internetowych.


- Nieważne, czy Fila strzela do Tabora, czy Tabor do Fili. I tak będą zabici, czyli miasto. Inwestorzy omijać je będą wielkim łukiem. Nie osądzam, kto ma rację, ale czy nie lepiej dla Sztumu byłoby, gdyby obaj panowie zasiedli przy kieliszku i doszli do porozumienia? Szum medialny niczego zapewne nie zmieni, bo znam obu panów i wiem, że żaden z nich nie ustąpi. Straci miasto, stracą mieszkańcy. Polityka i ambicje niektórych osób zabijają rozwój Sztumu. - pisał na stronie naszemiasto.pl internauta Janek.


Zdaniem burmistrza przeprowadzony protest to nic innego jak początek walki o władzę w lokalnym samorządzie.


- Organizowanie demonstracji pod urzędem to początek kampanii wyborczej do samorządu organizowanej przez lokalnych polityków z ugrupowania Samorządne Powiśle - mówi Leszek Tabor. - Rzekome utrudnianie przez gminę tworzenia miejsc pracy, to próba odwrócenia uwagi mieszkańców od faktu, że to władze powiatu sztumskiego tworzone m.in. przez polityków Somorządnego Powiśla odpowiadają za politykę zatrudnienia i walkę z bezrobociem. PUP podlega przecież pod sztumskiego starostę.


- Przykro mi, że burmistrz tak odebrał tę manifestację - mówi Piotr Stec, starosta sztumski wybrany z ramienia ugrupowania Samorządne Powiśle. - Nie zgadzam się z opinią, że to powiat odpowiada za bezrobocie w regionie. Powiat przecież nie tworzy warunków dla przedsiębiorców, nie odpowiada także za strefę ekonomiczną. My jedynie obsługujemy obecnych bezrobotnych. Moim zdaniem to właśnie burmistrz rozpoczął kampanię używając języka polityki.



Z danych urzędu


Kalendarium wydawania decyzji o warunkach rozbudowy Polskiej Fabryki Wodomierzy i Ciepłomierzy Fila



31.07.2008 - złożenie wniosku o ustalenie warunków zabudowy na budowę budynku produkcyjno-biurowego, budynku wodomierzowni i wieży ciśnień w Sztumskim Polu



01.09.2008 - zawiadomienie o wszczęciu postępowania



12.09.2008 - skarga na zasłanianie światła dziennego przez istniejące budynki i zanieczyszczanie powietrza



10.10.2008 - wydanie decyzji o warunkach zabudowy



24.09.2009 - właściciel fabryki składa w Starostwie Powiatowym wniosek o pozwolenie na budowę



21.12.2009 - wydanie pozwolenia na budowę



Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3