Nie wszyscy policjanci walczą z komendantem

red
Po publikacji artykułu o wojnie w sztumskiej Komendzie Powiatowej Policji w Sztumie do sztumskiej redakcji Dziennika Bałtyckiego wpłynął list policjantów, którzy chcą spokojnie wykonywać swoją pracę z dala od afer i niesnasek.


Jesteśmy policjantami sztumskiej policji. Sytuacja w komendzie wygląda zgoła odmiennie. 
Konflikt, o którym mowa w artykule nie jest konfliktem wszystkich policjantów z komendantem, a jedynie garstki pięciu osób, które aspirują do objęcia kierowniczych stanowisk w tutejszej jednostce. Prowokatorem całego zamieszania jest przewodniczący Związku Zawodowych KPP Sztum. Został on na stanowisko przewodniczącego wybrany dwa lata temu. Po objęciu tej funkcji statut związków zawodowych na podstawie §18 pkt. 3 gwarantuje mu, że przełożony nie może zmienić na niekorzyść warunków służby lub uposażenia. Wykorzystując ten zapis rok temu rozpoczął walkę z komendantami. Początkowo jego działania sprawiały wrażenie, że walczy w dobrym interesie wszystkich policjantów, z czasem jednak okazało się, że reprezentuje interesy swoje i najbliższych kolegów aspirujących razem z nim do objęcia stanowisk kierowniczych w Wydziale Prewencji i Ruchu Drogowego KPP w Sztumie. Konflikt rozpoczął się od wstawiennictwa się przewodniczacego za policjantem, któremu ówczesny naczelnik Prewencji odmówił przyznania premii za uzyskiwane wyniki pracy w grudniu 2009 roku. Powodem nie przyznania premii były przewinienia dyscyplinarne tego policjanta. W całym sporze przewodniczącego ze Sztumu popierał Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZP w Gdańsku, kolega z wcześniejszej współpracy w policji na terenie Trójmiasta. Konflikt ten ostatecznie doprowadził do odsunięcia ze stanowiska naczelnika, oficera policji z dwudziestoletnim stażem pracy. W tym czasie prewencją dowodził zastępca naczelnika prewencji, policjant z prawie trzydziestoletnim stażem służby. Przez kilka miesięcy przewodniczący K. z innym policjantem, G., (nazwiska do wiadomości redakcji) wytykali mu każdy najdrobniejszy błąd czego ostatecznie nie chciał już znosić i odszedł na emeryturę. Funkcję p. o. Naczelnika Prewencji pełni były kierownik PP w Starym Targu, który zadeklarował, że w styczniu 2011 roku odejdzie na emeryturę. W związku z tym K. nie miał żadnych zastrzeżeń do pełniącego obowiązki Naczelnika Prewencji. Problemy na nowo rozpoczęły się gdy w styczniu 2011 roku komendanci powierzyli obowiązki Zastępcy Naczelnika Prewencji policjantowi z siedmioletnim stażem, z pionu dochodzeniowego.
Wówczas K. z pozostałymi osobami G. i O. – obaj dyżurni KPP Sztum, B. – funkcjonariusz pionu dochodzeniowo – śledczego oraz M. - funkcjonariusz Zespołu Wykroczeń KPP Sztum, rozpoczęli wyścig do objęcia na stałe funkcji kierownika prewencji. Podkreślenia wymaga fakt, że M. i O. pomimo aspirowania na stanowisko kierownicze nie prowadzą walki z komendantem. K. postanowił reprezentować siebie wraz z wyżej wymienionymi kolegami jako pretendentów do objęcia kierownictwa w prewencji. Jak oświadczył K., udał się w tej sprawie do komendanta i jako przewodniczący związków przedstawił te pięć kandydatur jako najlepszych przedstawicieli całej jednostki. K. nie zorganizował żadnego zebrania członków związków, na którym można byłoby się wypowiedzieć na temat wymienionych kandydatur. K. nawet nie rozpytał indywidualnie członków związku na temat kandydatur. Po prostu poszedł do komendanta jako samozwańczy przedstawiciel całości reklamując siebie i kolegów jako wybranych przez policjantów całej jednostki. I to jest dopiero "PRYWATNY FOLWARK" K. 
Dzięki prawie czteroletniej kadencji komendanta C. komenda w Sztumie odnosi jedne z najlepszych wyników w całym województwie, a powiat sztumski uważany jest za jeden z najbezpieczniejszych w całym województwie. Jest to główną zasługą C., który w jednostce w Sztumie pracuje już kilkanaście lat. Jako przełożony zna wszystkich policjantów i ich kompetencje do pełnienia wszystkich stanowisk w tej komendzie. Jego celem jest w dalszym ciągu utrzymanie najwyższego poziomu jednostki i dlatego zabezpiecza stanowiska kierownicze najbardziej kompetentnymi osobami. 
Nowy zastępca naczelnika Prewencji i Ruchu Drogowego kilka miesięcy temu ukończył szkolenie oficerskie i oczekuje na nominacje prezydencką. W przeszłości otrzymał tytuł najlepszego policjanta w kraju służby kryminalnej, mimo siedmioletniego stażu służby z sukcesami prowadził najtrudniejsze sprawy w tej jednostce, co świadczy o dużym doświadczeniu. Posiada również pełne doświadczenie prewencyjne, co jest niezbędne do ukończenia szkolenia oficerskiego. 
Z wyżej wymienionych kandydatów tylko G. i O. są oficerami policji. To komendant za swojej kadencji skierował obu na szkolenie oficerskie co wskazuje na to, iż nie zamykał im drogi awansu. 
Ustawa o Policji i przepisy wykonawcze nie nakładają na komendanta obowiązku przeprowadzania konkursów na stanowiska naczelników wydziałów, czego tak bardzo dopominają się przewodniczący NSZZ P. Zapomnieli chyba na jakich zasadach zostali powołani naczelnicy Wydziału Kryminalnego KPP w Sztumie. Zarówno Naczelnik Wydziału Kryminalnego jak i Zastępca (obsadzony kilka miesięcy temu) zostali mianowani na swoje stanowiska bez przeprowadzenia konkursu – zgodnie z literą prawa. Wydział Kryminalny KPP w Sztumie jest jednym z najlepszych takich wydziałów w województwie pomorskim, co świadczy o doskonałym wyczuciu komendanta w obsadzaniu stanowisk kierowniczych. W przypadku tych stanowisk przewodniczący NSZZ P nie mieli żadnych zastrzeżeń do trybu powołania. Dlaczego teraz tak bardzo podkreślają brak konkursu na stanowisko Naczelnika Prewencji?! Takie działanie wskazuje na osobistą chęć objęcia kierownictwa prewencji przez K., który w rozmowach z policjantami nie ukrywa chęci zostania naczelnikiem. Jego podstawowym argumentem jest zbliżający się wiek emerytalny, a takie stanowisko kierownicze pozwoliłoby mu otrzymywać o wiele wyższą emeryturę. 
K. nie podnosi żadnych argumentów merytorycznych za swoją kandydaturą w postaci autorytetu wśród kolegów, współpracy z przełożonymi, umiejętności organizacji pracy.Nigdy nie pełnił stanowiska kierowniczego w policji. 
Żenującym jest wypowiadanie się K. w imieniu wszystkich policjantów przeciwko komendantowi. Żenującymi są wystąpienia i ruchy K. bez wiedzy i walnego poparcia członków NSZZP w Sztumie. 
Policjanci nie są przeciwko komendantowi. To K. wykorzystuje funkcję przewodniczącego NSZZP w Sztumie do załatwiania własnych interesów. To właśnie takie działania powodują ciągłe afery w jednostce, także na łamach prasy, dezorganizując pracę innym policjantom co wywołuje prawdziwe obawy o spadek efektywności wyników osiąganych przez funkcjonariuszy wszystkich wydziałów KPP Sztum. Jednocześnie jest to oczernianie dobrego wizerunku komendanta wypracowanego w ciągu wielu lat. 
Osiągnięte dobre wyniki przez KPP w Sztumie do tej pory są zasługą komendanta i pracy wszystkich policjantów, a nie K. 
Kolejne zarzuty wobec komendanta o naprawę i garażowanie prywatnych samochodów, także wymagają wyjaśnienia. 
Nie tylko komendant parkuje prywatne samochody na terenie jednostki. Zgodę na to mają także służby: dyżurne, operacyjne w przypadku pełnienia nocnych służb oraz funkcjonariusze innych pionów, którzy mają indywidualną zgodę komendanta. Taka sytuacja trwa od wielu lat. Poprzedni komendanci i naczelnicy także parkowali swoje samochody na zapleczu komendy i do tej pory nigdy to nie przeszkadzało K. i jego kolegom. 
Z tego co nam wiadomo takiej zgody nie ma K., który w dniu 20.02.2011 roku w garażu nr 5 zaparkował swój prywatny samochód nie przejmując się, ze radiowozy stoją "pod chmurką". 
Natomiast komendant jeśli parkuje swój samochód na zapleczu komendy nigdy nie wstawia go do garażu. 
Większość policjantów życzyłaby sobie przywrócenia pozytywnego wizerunku jednostki w oczach pomorskiej społeczności, a przede wszystkim powiatu sztumskiego, tym bardziej, że dyskusja na ten temat przeniosła się na łamy gazety. Przekonani jesteśmy, że reprezentujemy poglądy większości sztumskich policjantów. 

*nazwiska do wiadomości redakcji


Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3